Byłam szczeniakiem niewiedzącym co to ból i cierpienie.Żylismy na polanie wataha liczyla ok 10 wilków.Ale pewnej nocy musiala zostac rozbita.Usłyszelismy wycie,wycie wielu wilów.Zobaczylam czarne wilki.Czarne wilki są najbardziej brutalne zaczeli nas atakować mieli potęrzne kły i ostre pazury bez przeszkody zabili już 5 z nas.
Shadow uciekaj.-wołała mam
Zaczełam uciekać słyszałam błagania rodziców żeby mnie oszczędzono zobaczylam krew i krzyki,rozszarpane ciała..Schowałam sie w kruliczej norze i zasnełam.
Kiedy się obudzilam było już po wszystkim Wataha padła.Wyszłam na polane gdzie zobaczyłam szczątki moich bliskich.Nie chciałam tu zostać bałam się że wrucą i mnie zabiją.Byłam tam szczeniakiem alfy morze dlatego chcieli mnie zabić?Nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie.Uciekłam jak najdalej z tąd tam gdzie nik mnie nie znajdzie.
W końcu mnie wypuscił byłam prawie dorosła mniałam już 1rok.Odeszłam w inną strone miałam jedno marzenie zabić czarnych wilków.W końcu nastała zima mroźna i nieposkromiona zima.Moje całe życie się zatrzymało patrzałam na snieg biały nigdy go nie widziałam.Był piękny.
Całymi tygodniami,miesącami szukałam czarnych wilków.W końcu ich znalazłam chciałam zatopic kły w ich szyjach ale sama nie dałabym rady w końcu poznałam jednego czarnego wilka nie był jak inni.
Nazywał się Kiba i był czarnym wilkiem z początku myslałam obserwując go że jest taki sam jak oni. Kiba-
Ale jednak nie umiałam się pogodzić z myslą że go zabije.Była głucha noc.Zaczaiłam się w krzakach i żuciłam się na strażnika,nie trwała minuta jak on już leżał martwy.Zabijałam pokoleji aż w końcu znalazłam się przy alfach.Ale cos mi nie grało zobaczyłam kibe był ich synem.żóciłam sie na nich wszystkich nie dałam rady pokonali mnie.
-Zabijemy.
Te słowa wcząsneły mna i Kibą.
Morze ona sie przydać.
Niby w czym.Zabiła połowe moich wilków.
Nie wiem morze dajmy ja do......
Zabrać ja do lochów.
Co tu robisz?
Ratuje.
Co?!
Tak nie pozwole żebys tu zostala.
Nie rób tego.
Usłystzalam jakies kroki.
Uciekaj ktos nadchodzi.
Hahaha.
Nie wiem po co alfa ja tu trzyma?
Ja też ale temperament to ona ma.
Może dlatego że ten jego syn chce żeby zostala.
A ciekawe dlaczego.
hahaha
No dobra masz kawałek kosci i oby ci to wystarczylo bo nic innego nie dostaniesz.
Hahaha
Odeszli.Byłam brudna,chuda i glodna.
Wkońcu nastal nowy dzień.Gdzie miałam się sprawdzic do przyjęcia do watahy czarnych wilków.Miałam stawić czoła najsilniejszym wilką z tej watahy.Dali mi tylko rekawice.W końcu rzuciłam sie na wilka z którym walczyłam.Pokonałam go tak jak z innymi wygrałam byłam już czarnym wilkiem.Alfa mnie przyjoł z niechęcia miał nadzieje że umre walcząc.Byłam już z Kiba widziałam go nie przez kraty.Dorosłam miałam juz 2 lata.Stoczylismy już wiele wojen i wygralismy.Kochałam go.W końcu uciekłam nie chciałam go opuszczać teraz już znacie moją historie należe do watahy czarnych wilków i do watachy białych kłów.Często go spotykam po tajemnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz